Kair do Kapsztadu: podróż zakończona!


Na wypadek, gdybyście nie podążali za nami, mój kuzyn Sam i jego przyjaciel Peter zakończyli podróż motocyklową z Kairu do Kapsztadu, docierając w tym tygodniu do nadmorskiego miasta RPA.

Chociaż byli dobrze przygotowani, mam wrażenie, że podróż była jeszcze trudniejsza, niż się spodziewali. Oto kilka najważniejszych informacji z bloga:

Koszmar w Gondar - Sam zmierzył się z najgorszym koszmarem każdego motocyklisty w Etiopii: zderzeniem z udziałem małego dziecka, po którym nastąpiło kilka dni paskudnych negocjacji (czytaj: targowania się) z lokalną policją.

Jedna droga, jedna pustynia, jedno żebro - Chłopaki mieli szaloną przejażdżkę z Kairu do Chartumu.

So Far Away From Me - depesza z Nairobi po fiasku w Gondar i przejażdżce „Bandit Road”.

Jestem pewien, że gdzieś moja ciotka (i inni członkowie rodziny) oddychają z ulgą.

Sam i Peter mogli bezpiecznie dotrzeć na Przylądek, ale nadal chcą zebrać więcej pieniędzy dla Spread the Net, organizacji charytatywnej, która dostarcza leczone sieci dla dzieci ze stref malarii. Odwiedź bloga i przekaż darowiznę, jeśli możesz!

Zdjęcie dzięki uprzejmości Petera Loewena


Obejrzyj wideo: czerwona tragedia południowej afryki. myMind #13 Kamil Cebulski


Poprzedni Artykuł

Dzień z życia emigranta w Surabaya w Indonezji

Następny Artykuł

Dzwonienie do Chin z telefonu komórkowego za pomocą Gmaila