Skaner TSA kradnie twój laptop i sprzedaje go w serwisie eBay


TO CO SIĘ STAŁO z setkami pasażerów, których bagaże zostały sprawdzone przez Pythiasa Browna w Newark International. Przez ponad rok wymazywał 2-3 cenne przedmioty tygodniowo z bagażu pasażera i sprzedawał je tanio w serwisie eBay, uzyskując w sumie 400 000 dolarów.

Brown został złapany i uwięziony w 2009 roku, ale problem jest znacznie większy niż on. Od czasu utworzenia TSA po 11 września około 500 pracowników zostało zwolnionych za kradzież bagażu, a największe liczby odnotowały JFK, LaGuardia i Newark.

Laptopy, aparaty fotograficzne, biżuteria, gotówka - dzięki szerokim uprawnieniom TSA do otwierania i przeszukiwania każdej torby, którą uznają za stosowną, nie ma wielu barier przed kradzieżą dla kogoś, kto do tego się przyłoży. A przy niskiej pensji początkowej, minimalnych szansach na awans i podobno okropnym morale (jak byś się czuł, gdyby opinia publiczna oznaczyła twoją agencję „Chroni cię przed wczoraj, jutro”?), Wydaje się, że wiele osób było / jest nastawionych na to.

Oprócz innego powodu, by nienawidzić latania, oto kilka punktów w tej historii, które są szczególnie gówniane:

  • TSA nie wydaje się wyjaśniać dokumentacja kradzieży i kolejnych strzelanin. Nie budzi zaufania.
  • Dzięki systemowi roszczeń TSA pasażerowie mogą zgłaszać zagubione przedmioty. Jeśli jako przyczyna zostanie określona kradzież, TSA zrekompensuje to, co zostało zabrane, prawdopodobnie z pieniądze podatnika.
  • Jak przerażające stają się implikacje? Thom Stukas, operator HBO, któremu Brown skradził sprzęt fotograficzny o wartości 47 000 dolarów i ostatecznie wyśledził go na eBayu, ujął to następująco: „Co ich powstrzyma przed wzięciem od kogoś łapówki w wysokości 100 000 dolarów i włożeniem czegoś do torby zamiast brać coś z? Co ich powstrzymuje przed rżnięciem bomba tam?"

Szanuję TSA i doceniam obowiązek, który im powierzono. Ale właśnie dlatego, że ich praca jest tak ważna, czy nie powinni mieć większej kontroli nad swoimi pracownikami?

Źródło: Intercept: służyć, chronić i… kraść


Obejrzyj wideo: 18 rzeczy, które potrafi twój laptop, a o których być może nie wiesz


Poprzedni Artykuł

7 powodów, dla których warto studiować za granicą w Hongkongu

Następny Artykuł

Recenzja książki: Wanderlust and Lipstick dla kobiet podróżujących do Indii